logo listy 500

VII edycja

Lista 500

Rok 2004 był dobry dla przedsiębiorstw, a z kilku względów był wyjątkowy w polskiej gospodarce.

Lista dla czytelników, Orły dla najlepszych

Krzysztof Bień

Wystarczy spojrzeć na wyniki. Ponad połowa firm zanotowała wzrost przychodów o więcej niż 10 procent. Zasługa w tym zwłaszcza bardzo dynamicznie rosnącego eksportu. Opłaciły się lata starannych przygotowań, dzięki którym producenci z Polski zawojowali rynki europejskie, a nie odwrotnie. Bardzo duży w tym udział mają także usadawiające się w Polsce firmy z udziałem kapitału zagranicznego. Dobitnym przykładem jest branża motoryzacyjna, która — obok branży produkcji artykułów spożywczych — coraz bardziej umacnia się w roli lidera polskiego eksportu.


Pierwsze miejsca

Dużo satysfakcji mogą odczuwać właściciele i szefowie największych firm w Polsce. Miniony rok, pierwszy rok naszego kraju w Unii Europejskiej, okazał się dla większości z nich bardzo udany.

Zysk netto

Przedsiębiorstwa zaraportowały, przeciętnie rzecz biorąc, znacznie korzystniejsze niż przed rokiem wyniki finansowe brutto i netto. Spowodowane to było przede wszystkim dużo szybszym wzrostem przychodów niż kosztów ich uzyskania, co można wyczytać w najświeższej statystyce GUS.

Wzrost przychodów

Łączne przychody wszystkich firm obecnych na Liście 500 „Rzeczpospolitej” wyniosły 734 mld zł, czyli aż o 99 mld zł więcej niż w naszym ubiegłorocznym zestawieniu. Licząc w warunkach porównywalnych — to znaczy odejmując przychody grup kapitałowych — nastąpił wzrost z około 560 do 667 mld zł.

Eksport

Eksport oszalał, osiągając niespotykane w historii rozmiary i utrzymując przez drugi rok z rzędu wręcz niewiarygodną, blisko 20-proc. dynamikę (w ciągu ostatnich 5 lat nasz eksport realnie wzrósł ponad dwukrotnie).

VII Lista 500

Gospodarka Polski weszła w ubiegłym roku w okres szybkiego rozwoju. Potwierdzają to wyniki największych firm w naszym kraju, obecnych na Liście 500 „Rzeczpospolitej”.